Czerwone wariactwo

Ola Pietrzak/ Wrzesień 23, 2016/ Sierpień 2016/ 0 comments

To był wyjątkowy dzień. Jedyny taki lotniczy w tym roku, jedyny taki czwartek. To była końcówka sierpnia, dokładnie przed świętem lotnictwa polskiego. Też trudno się dziwić, że moja ulubiona grupa akrobacyjna robiła na swarzędzkim niebie absolutnie wszystko ;) Wszystko co się da w zakresie wywijania małymi, czerwonymi samolotami. Wiele z tych figur już widziałam, ale z nimi zawsze mam tak,

Read More

Wizyty sąsiedzkie

Ola Pietrzak/ Wrzesień 4, 2016/ Sierpień 2016/ 0 comments

…czyli w skrócie trzy kroczki tu, trzy kroczki tam. A dokładnie 10 km rowerowe i parę set metrów spacerowe nad Jeziorem Swarzędzkim. Jakoś tak to się w ciągu roku układa, że kilka razy zdaża mi się zajrzeć z aparatem nad moje miejskie jezioro, do którego zresztą mam bardzo bliziutko. I w tym roku także podczas wakacji trafiły się dwa razy

Read More

Uwielbiam te odbicia :)

Ola Pietrzak/ Sierpień 28, 2016/ Sierpień 2016/ 0 comments

I w sumie ponownie szlagier, bo inaczej nie można tego nazwać, ale wiecie co? Ja lubię te szlagiery,  nawet jeżeli już kiedyś takie zdjęcie zrobiłam. Za każdym razem bowiem mają one dla mnie swój urok, i te z nad jeziora swarzędzkiego, ujęte w minionym tygodniu też go mają. A to kolor, a to faktura wody…nie wiem, nie umiem tego nazwać,

Read More

Kwiatuchy !!!! :)

Ola Pietrzak/ Sierpień 3, 2016/ Lipiec 2016/ 0 comments

W tym miejscu nie mogło ich zabraknąć, tym bardziej, że na działce – mojej działce, wyjątkowo pięknie mi kwiatuchy obrodziły :))))) I tak do wyboru do koloru są nagietki, onętki, słoneczniki, groszek pachnący, no i moje faworytki tegoroczne czyli cynie…. :) Cieszą oko, kolorują świat  wokół… Jakoś tak z nimi człowiekowi radośniej na duszy :)  

Letnie klimaty

Ola Pietrzak/ Sierpień 2, 2016/ Lipiec 2016/ 0 comments

Właśnie minęła połowa lata, to szczególny czas dla rolników bo to czas zbiorów, zwłaszcza jeżeli chodzi o wszelkiego rodzaju zborza i rzepak (tak bardzo u nas popularny) Na drogach, zwłaszcza na wioskach spotkać można kombajny wracające albo jadące właśnie na rolę kombajny. A ja się wybrałam w pole nieco wcześniej, żeby jeszcze załapać się na kłosy. Oczywiście jak to ja…przy

Read More

Żaglówkowy zawrót głowy

Ola Pietrzak/ Lipiec 13, 2016/ Czerwiec 2016/ 0 comments

Faktycznie wydarzenie w Swarzędzu nie precedensowe, bo odkąd żyję (i ci za tym idzie również mieszkam) nie widziałam na swarzędzkim akwenie tylu biłaych żagli. W niedzielne, czerwcowe przedpołudnie zaoiło się od nich na Jeziorze Swarzędzkim, z okazji Regat Świętojańskich. Fajna inicjatywa, a widoki jeszcze lepsze ;)  

Wyjazd jakich mało

Ola Pietrzak/ Lipiec 3, 2016/ Czerwiec 2016/ 0 comments

Strzepcz. Ktoś wie gdzie to jest? Wielu z nas/was się pewnie zastanawia jak  to wymówić, i ja się wcale nie dziwię bo do czasu wyjazdu tam wcale nie małe miałam z tym problemy. Ale to już przeszłość. Bo z wielu względów Strzepcz okazał się miejscem niesamowitym, wręcz magicznym. Faktem stał się już sukces Chóru. I miejsce w kategorii Chórów Akademickich

Read More

Ligowiec musi być :)

Ola Pietrzak/ Lipiec 3, 2016/ Maj 2016/ 0 comments

Nie ma wiosny bez Ligowca. To już wiadomo nie od dziś, jednakże dziś, po czasie uzupełniając te wpisy już w lipcu i słuchając warkotu z Ligowca za oknem. Zwłaszcza latem się on udziela, bo w jasne, ciepłe dni, często mam szeroko otwarte okno. I tak właśnie kojarzy mi się lato, z leniwym niedzielnym popołudniem i ich warkotem za oknem. Natomiast

Read More

A co tam, wiosna na całego :)))

Ola Pietrzak/ Lipiec 3, 2016/ Maj 2016/ 0 comments

No dobra, czas skończyć stary post, który naweyt dobrze się nie zaczął, bo napisałam kiedyś tam jedynie tytuł. Teraz chcę w końcu nadrobić zaległości bo zaczęło się już lato więc czas najwyższy przejść w zdjęciach na kolejny etap wtajemniczenia ;) No i ile czasu można trzymać jako ostatnie zdjęcia krokusów ;) Tyle się w przyrodzie zmieniło :) Z resztą co

Read More

Dziś sentymentalnie :)

Ola Pietrzak/ Marzec 28, 2016/ Marzec 2016/ 0 comments

No trochę tak będzie bo te zdjęcia i ten wpis są przełomowe. Właśnie mamy Święta, Wielkiej Nocy. Te najważniejsze, te szczególne bo czas jest szczególny. Oto przyroda budzi się do życia, zielenią się trawy, strzelają pąki na drzewach. I oto doświadczamy w tym czasie "Nowego Życia" bo to właśnie niesie za sobą Wielkanoc. Nowe życie, nowy porządek. Dla mnie też

Read More

Że niby mrozy?

Ola Pietrzak/ Styczeń 8, 2016/ Styczeń 2016/ 0 comments

A co tam mrozy!! Jak jest słońce i śnieg to nic a nic absolutnie mnie w domu nie zatrzyma, nawet -15 stopni zimna :P Serio? Serio. Odpowiedni ubiór, kilka warstw pod spodnie, spodnie koniecznie narciarskie albo sztruksy – nigdy jeansy! Już sobie raz krzywdę w jeansach zrobiłam, ała…to bolało. Do tego trekingowe buty na grubej podeszwie, polar, zimowa polarowa kurtka,

Read More

Zaczynamy!!!! Zimowo w dodatku :)

Ola Pietrzak/ Styczeń 3, 2016/ Styczeń 2016/ 0 comments

No nareszcie !! Nareszcie zaczynam fotograficzny rok wtedy kiedy zacząć się powinien, czyli w styczniu a nie w lutym. I w dodatku zaczyna się tak jak powinien, czyli od śniegu i mrozu. Zwłaszcza mrozu. Nie dało sie go wczoraj nie poczuć zwłaszcza przy wietrze potęgującym zimno. A pięknie świecące słońce pomalowało cały krajobraz na złoto. Warto było marznąć :D